20 marca 2014

GŁOWA

Siedzenie w domu ma swoje korzyści. Wreszcie znajduje się czas na jego gruntowne uporządkowanie, upiększenie lub zwykłe nim nacieszenie. Przegania się rozleniwiony kurz, ściera rozlane plamy i znajduje nowe miejsca. Czasem przestawienie dobrze znanego detalu w inne miejsce nadaje mu zupełnie odmiennego charakteru. Innym razem zapełnia się kąt, który do tej pory wydawał się kompozycją zamkniętą. Tak było i tym razem. Dzięki Chrisowi staliśmy się posiadaczami drewnianej, surowej głowy. Niemal natychmiast odnalazła się w towarzystwie stolika kawowego. Moim skromnym zdaniem to całkiem udana kompozycja.  A wy jak ją oceniacie?


PS. Drewno, biel, pastelowa szarość to kanwa, na której zawsze się opieramy. 

4 komentarze:

  1. Kurcze... piękna t głowa :) bardzo stylowa!


    P.S. Dziękuję za informacje dotyczące hali :)

    OdpowiedzUsuń
  2. taaak... straciliśmy dla niej... głowę:)
    PS. Dziękujemy ślicznie za odwiedziny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Prawda?!? Kupiona bardzo okazyjnie z likwidowanego sklepu Jackpot & Cottonfield.

      Usuń